ryle_metamorfozy 



Ryle były projektem teatralnym zrealizowanym wspólnie z Piotrem Mateuszem Wachem. Mój udział w przedsięwzięciu obejmował sferę scenografii oraz instalacji video. Do opowiedzianej za pomocą tańca historii musiałem zaaranżować przestrzeń oraz wymyślić wideo -instalację  z którą Piotr poprzez ruch prowadził swoisty dialog. Historia wiązała się ze Śląskiem i postacią górnika, zaś transowy dźwięk, który dopełniał opowieść stworzył i spasował Bartosz Zaskórski. 



Górnika pojmuje się jako banalnego robotnika, nie zastanawiającego się nad niczym więcej niż ilością przerobionego w danej dniówce węgla. „Tympe ryle” - tak przewrotnie mówią sami o sobie. Przez pryzmat ich zawodu traktuje się ich jako ludzi prostych i pragmatycznych. Stereotyp górnika jako zatwardziałego skało-łamacza istnieje w świadomości Polaków. A co jeśli górnik posiada wrażliwość? Jeżeli dręczą go te same zmartwienia, nurtują te same pytania co mnie – artystę? Czy górnik podczas pracy może zadawać sobie pytania o sens istnienia? O wartość sztuki? Czy w kopalni jest miejsce na refleksje, wzruszenie, emocje?
Inspiracją do tego spektaklu był spontaniczny wyjazd na narty z moją najlepszą przyjaciółką Magdą, podczas którego poznałem jej brata - Jacka. Jest to aktywnie pracujący górnik, z którym miałem okazję spędzić cały tydzień – mieszkaliśmy razem w pokoju. Ilość godzin spędzonych z nim na rozmowach, wypitej „gorzołki” i tak silne pogłębianie relacji skazanej na wymarcie – górnik i artysta - dwóch różnych światów – zainspirowały mnie do podjęcia tego tematu.
RYLE.metamorfozy to analiza wrażliwości współczesnego polskiego górnika, opowiedziana za pomocą ciała tancerza i abstrakcyjnego ruchu, zwielokrotniona poprzez medium video-instalacji. Jest to spektakl o mężczyznach, stworzony przez mężczyzn. Opowiadający o emocjach, ciężkiej pracy, poczuciu obowiązków, wyrzeczeniach, zagrożeniu. O próbie uchwycenia sensu. Czy rzeczywistość jest czarno-biała? Co widzi górnik kiedy zamyka oczy? Co widzę ja?



Piotr Mateusz Wach







Ryle były  wyzwaniem, gdyż po pierwsze dotyczyły zjawiska ciała w przestrzeni, co w owym czasie było dla mnie bardzo interesującym tematem. Krótko po tym zresztą powstał mój projekt dyplomowy zatytułowany "Moje ciało jest moim wydarzeniem", który rozrósł się do całej serii działań. Po drugie tematyka przedstawienia oraz  choreografia zaproponowana przez Piotra, jak i cała multimedialność Ryli były bardzo wymagające - trudne w gwoli dobrania odpowiednich środków formalnych by nie zabić pomysłu. Postanowiliśmy zatem by cały materiał wideo wykorzystywany w projekcie traktował ciało jako nieistotny lecz ruchomy szczegół pewnej całości. Ruch ciała był w wielu miejscach bardzo mechaniczny, powtarzalny. Niekiedy czynność wykonywana była w chorym obłędzie po kilkakrotnie (np. motyw wbiegania na hałdę). Jedynym punktem, gdzie człowiek zajął centralny punkt był motyw spoglądania na kopalnię z rozstawionymi w górę rękami. Był to element kulminacyjny przedstawienia w którym Piotr wykonywał za materiałem filmowym dokładnie ten sam ruch. Reszta materiałów video umniejszała jednak człowieka (jednostkę) na rzecz industrialnej, przytłaczającej swą surowością, przestrzeni.

Podobnie potraktowana została przestrzeń sceniczna. Widownia nie miała stałego miejsca - skoncentrowana została na scenie pośród zaledwie kilku elementów grających. Ludzie byli jakby podziemnymi gośćmi w przestrzeni tłamszonego sprzecznymi emocjami, samotnego górnika. Stali się żywą materią, która zależnie od ruchu bohatera inaczej zamykała go w jego własnej przestrzeni. Widzowie nie zostali potraktowani biernie, bowiem w niektórych momentach Piotr wchodził w interakcję z publiką - najcześciej w mechaniczny, zautomatyzowany sposób, niczym kombajn przepychał i rozkopywał stłamszoną widownię. Uzupełnieniem ruchów choreograficznych w Rylach były projekcje wideo, mapowane na elementy przestrzenne, które w trakcie spektaklu zmieniały miejsce swego położenia - na początku na przykład kartony z węglem zasypały wyjście blokując symbolicznie wszystkich przybyłych na scenie. Treści projekcji korespondowały z treścią choreografii.

// Ryle_metamorfozy :
Koncept, choreografia, wykonanie: PIOTR MATEUSZ WACH
Muzyka:BARTOSZ ZASKÓRSKI 
Foto-dokumentacja: MARTA BYRSKA
Koncept przestrzeni, wizualizacje, video: PRZEMYSŁAW JEŻMIRSKI









Zobacz inne moje projekty >>